wtorek, 12 listopada 2013

Odnalezienie po latach ??


Witajcie!

Gdzieś mi się zapodział a dokładnie na jednej z kart do aparatu znalazłam go przypadkiem stary.... przeglądałam posty czy już czasem go nie umieściłam ... nie znalazłam to chyba nie. Jak co to dajcie znać:)
Jak chcecie wiedzieć jak go wykonać zapraszam dalej 

 1. Czarną kredką rysuję kreskę, którą rozcieram
 2. Załamanie powieki zaznaczam różowym perłowym cieniem
 3. Wolne pole na powiece maluję ciemniejszym różem
 4. Kolejny cień to mocniejszy odcień różu wpadającego w czerwień
 5. Cienie rozcieram ponad załamaniem powieki, dolną powiekę maluję fioletowym cieniem, tuszuję rzęsy, wewnętrzny kącik zaznaczam perłowym cieniem




niedziela, 10 listopada 2013

Glazel

Witajcie!

Jakiś czas temu dostałam te oto kosmetyki do przetestowania. 
Szczerze powiedziawszy byłam sceptycznie nastawiona do kosmetyków tej firmy, nie wiem dlaczego ale byłam... wszystko do czasu aż nie wpadły mi w ręce.
A wpadły:
2 cienie prasowane matowe
 cień srebrny- sypki
 kredka czarna
baza pod makijaż
oraz podkład do twarzy 

Cienie mają MEGA!! pigmentacje(co można zobaczyć na drugim zdjęciu)- naprawdę byłam bardzo zaskoczona bo spodziewałam się "badziewia"mimo że wiele osób zachwalało produkty tej firmy. Ale ja już taka jestem jak nie przetestuje to ciężko mi uwierzyć :)
Kredka miękka i dobrze się rozciera- dla mnie jest idealna 
Baza pod makijaż sylikonowa, przyjemna w nakładaniu :)
Podkład anti-age ma przyjemny zapach i wyrównuje koloryt skóry 
Sypki cień- osypuje się(który sypki cień się nie osypuje?) pięknie kryje i rozciera się, długo utrzymuje się na powiece 
Także z mojej strony mogę Wam polecić tę firmę GLAZEL w szczególności cienie do powiek które przypadły mi do gustu 
Zapraszam na makijaż wykonany tymi kosmetykami 



1. Czarną kredką rysuję kreskę, którą rozcieram 
2. Wewnętrzną cześć powieki do połowy maluję szarym sypkim cieniem 
3. Turkusowy cień nakładam w zewnętrznym kąciku 
4. Dolną powiekę maluję czarną kredką którą rozcieram, a następnie utrwalam nakładając turkusowy cień, wewnętrzny kącik maluję srebrnym cieniem. Wewnętrzny kącik oka maluję białym matowym cieniem 
5. Czarną kredką rysuję kreskę, rozcieram granice cieni 
6. Tuszuję rzęsy 

piątek, 8 listopada 2013

Bordo

Witajcie!
Dziś przedstawiam Wam taki oto makijaż z tutorialem jeżeli jesteście ciekawe jak go wykonać zapraszam dalej :) 








1. Całą powiekę pokrywam bazą pod cienie następnie od wewnętrznego kącika do połowy powieki maluję na brzoskwiniowo 2. Od połowy powieki do zewnętrznej strony powieki maluję bordowym cieniem, cienie rozcieram cielistym cieniem powyżej załamania powieki 3. Czarnym cieniem zaznaczam zewnętrzny kącik po łuku 4. Dolną powiekę tuż przy linii rzęs zaznaczam czarnym cieniem którego rozcieram bordowym cieniem ( tym samym co malowałam górną powiekę) a wewnętrzny kącik maluję na żółto(dodaję w samym kąciku złoty pyłek) łącze z bordowym cieniem 5. Rysuję kreskę żelowym eyelinerem, linię wodną maluję białą kredką 6. Tuszuję rzęsy
Kosmetyki użyte do makijażu: Twarz: podkład Glazel -anti-age puder matujący essence bronzer Lovely Oczy: baza pod cienie- kryolan brzoskwiniowy cień- essence bordowy cień - Inglot czarny cień z palety Oh so special -Sleek żółty cień- Inglot złoty pyłek - george żelowy eyeliner- rimmel tusz do rzęs- maybelline- One by one biała kredka- rimmel Usta: szminka- Rimmel "kate"- 101 błyszczyk do ust- Cien


Dziękuje za uwagę :) i zapraszam na kolejne tutki :) Pozdrawiam 

czwartek, 7 listopada 2013

Czarodziejka z księżyca

Kolejny tydzień projektu u Malwiny
Temat: Czarodziejki z księżyca 
I tak oto wygląda mój makijaż 
przy czym chciałam Wam powiedzieć, że dzisiejszy makijaż to przykład złych ustawień w aparacie 




 a te zdjecia przedstawiają makijaż po całym dniu chodzenia w nim. Dopiero po powrocie z miasta wrzuciłam zdjecia na kompa i patrze co za kicha złe ustawienia i kolor nie ten od razu;/ no to hop wzielam aparat i zmieniłam ustawienia makijaż już nie wyglądał tak dobrze jak na początku ale chyba nie jest źle ... za każdym razem staram się sprawdzać ustawienia ale tak to jest jak ktoś pogania bo trzeba wychodzić. No nic trudno. 




środa, 6 listopada 2013

Kolekcja lakierów

Witajcie!
Dziś przychodzę do Was z postem "moja kolekcja lakierów do paznokci" dziś przestawię Wam jak one wyglądają i się nazywają, a za jakiś czas jak wyglądają na paznokciach :) gdy tylko je zapuszczę:) 
 Zaczynając od lewej:
1. bikini so teeny
2. to buy or not to buy
3. navigate her
4. mojito madness
5. fear & desire
6. all tied up
7. cascade cool
8. ole caliente
9. virgin orchid
 zaczynając od lewej strony:
1. sheer satin slip 35
2.
3. timeless pink 85
4. berry boucle 250
5. go go green 900

1. nabłyszczać do paznokci 22,
2. neonowy pomarańcz 39
3. 74 love rat
4. miss sporty 60

tak prezentuje się moja kolekcja lakierów dużo ich nie mam ale taka ilość w zupełności mi wystarcza :)
Co mogę o nich powiedzieć?
Lakiery essie to bardzo dobre lakiery pod względem trwałości. Jestem osobą która często i długo przebywa w kuchni ... zanim zakupiłam zmywarkę do naczyń ... naczynia myłam ręcznie i co każdy lakier jaki miałam na paznokciach po jednym myciu naczyń odpryskiwał lub odchodził płatami ...ale nie essie. Essie trzymał mi się nie tknięty aż 3 dni :) wiem że to nie szał jak słyszę jak na niektórych paznokciach trzyma się tydzień a czasem i dłużej może to zależy od płytki paznokcia? nie wiem ale mi przy częstym myciu pierwsze odpryski zdarzyły się po 3 dniach. Teraz gdy mam zmywarkę lakier trzyma się dużo dłużej. Jednak znalazł też się i minus tych lakierów a taki że iż ponieważ gdyż :) po dwóch miesiącach malowania paznokci ...moje paznokcie zaczęły się sypać. Rozdwajać,łamać, odchodzić płatami ... stwierdziłam, że tak nie może być i zmyłam lakier i zaczęła się kuracja moich zniszczonych paznokci. Do jej regeneracji używałam olejku rycynowego codzinnie na noc.... paznokcie po pewnym czasie stały się twardsze, a po dwóch miesiącach wróciły do siebie :)przestały się rozdwajać teraz są silniejsze i ładniejsze. Maluję je od czasu do czasu lakierami z mojej kolekcji a po pewnym czasie, daje im troszkę przerwy i ich w ogóle nie maluję . Zmywam lakier i tak chodzę. Ostatnio będąc w Polsce zakupiłam odżywkę 8w1 evenline zobaczymy co ona zdziała czy faktycznie takie cuda robi z paznokciami czy jak ale to się pewnie okaże za  niedługo. A co do reszty lakierów i ich wytrzymałości na paznokciach to nie będę pisać :)

Dziękuję, że dotrwałyście do końca
Pozdrawiam i zapraszam na kolejny post:)

wtorek, 5 listopada 2013

Zakupy październikowe

Witajcie!
Zapraszam Was dziś na nowości zakupowe miesiąca października 
Odwiedziłam Polskę  po roku nieobecności to musiałam nadrobić zaległości zakupowe :) 
I tak oto one wyglądają :)

 Kosmetyki firmy Essence zakupiłam w Dauglasie od razu założyłam sobie kartę rabatową i w prezencie dostałam kredkę NYX. 
 szminka Rimmel 101 -Kate 
 2 błyszczyki Vipera 
 4 cienie do powiek Inglot, pyłek nr 51 mieniący się na niebiesko, bibułki matujące w promocyjnej cenie :) 
 podkład Pharmaceris oraz różowy cień Golden Rose 
 pędzelki na które bardzo długo czekałam ale się doczekałam i powiem Wam ,że opłacało się bo są rewelacyjne 

 Błyszczyk MIYO oraz 2 matowe cienie, cienie Kobo oraz Inglot do tego jeszcze błyszczyk z Inglota oraz z Vibo , henna do brwi i rzęs, różowy matowy cień my secret, odżywka do paznokci którą tak wszyscy zachwalają , bronzer  Lovela(rewelacja) i krem do rąk Garnier był w promocji z ochronna pomatką :) i na samym końcu brązowy cień matowy z Inglota
To tyle na dziś do następnego
Pozdrawiam :) 

poniedziałek, 4 listopada 2013

Po urlopowo

Witajcie!
Pierwszy makijaż po "urlopie" musiał powstać :) niestety jeszcze w Polsce złapała mnie choroba;/ i trzyma mnie jeszcze ... ale z czasem wszystko nadrobię
A teraz zapraszam Was na makijaż wykonany głównie kosmetykami z inglota :) 

 1. Powiekę od wewnętrznej strony po załamaniu maluję żółtym cieniem
 2. Ruchomą powiekę maluję brzoskwinio- różowym cieniem
 3. Zewnętrzny kącik maluję matowym brązem
 4. Dolną powiekę maluję zielonym, fioletowym i bordowym cieniem. Górną powiekę tuż nad załamaniem rozcieram cielistym cieniem

 5. Tuszuję rzęsy, rysuję kreskę poprawiam gdy nie wyjdzie tak jakbym chciała