Witajcie!
Tak jak kiedyś obiecałam tak dziś pojawia się recenzja cieni HEAN
Jak wiele z Was wie- czyta blogi nastał szał na cienie Hean. Skoro wszyscy mają do dlaczego nie ja? Dlatego pomyślałam -cena 6,99zł za jeden cień to nie wiele dlatego ja też muszę je wypróbować.
Na
początku miałam zamiar je kupić ale z okazji że początkiem stycznia
miałam urodziny to mama i siostra zakupiły mi cienie w prezencie, które oczywiście ja
wybrałam. Niestety nie wszystkie cienie miały swatche - mimo próśb i zapytań kiedy pojawią się swatche dowiedziałam się że za 1,5 tygodnia i te 1,5 tygodnia trwa ponad 3 miesiące;/ ....więc wybierałam
cienie na oślep.
Swatche prezentują się tak :
I to nie jest raz "przejechane" palcem a 2-3 razy

Praktycznie wszystkie cienie są satynowe prócz 3 i szczerze powiedziawszy jestem zadowolona tylko z trzech metalicznych cieni. Satynowe cienie szybko się ścierają, aby uzyskać zadowalającą pigmentacje cienie trzeba nakładać palcem. Na prośbę o wystawienie swatchy na ich blogu odpowiedzieli że zostaną one umieszczone w przeciągu 1,5 tygodnia do tej pory ich nie ma;/ czyli totalna olewka. Po niezadowalających zakupach miałam zamiar zrobić następne tym razem tylko cieni metalicznych i matowych ale z racji że podnieśli cenę stwierdziłam że ich nie zrobię. Wzrost ceny przypuszczam że jest skutkiem reklamy zrobionej przez blogerki .... wszyscy rzucili się na cienie Hean to trzeba cenę podnieść co by więcej zarobić ... ;/ nie podoba mi się takie podejście dlatego też nie zamierzam już tam robić zakupów ... już wole Inglot mimo że cienie są droższe to choć można je zmacać i nie kupuje się kota w worku jak w Hean -to jest moje zdanie. Znam osoby które są zadowolone z kosmetyków tej firmy czy cieni ... ja niestety przeżyłam zawód miłosny i bardzo na tym ubolewam no cóż takie życie ...
Podsumowując:
plusy:
- kremowa konsystencja
-dobra pigmentacja cieni metalicznych
-długo utrzymuje się na powiece pod warunkiem założenia bazy pod cienie
minusy:
-ciężko uzyskać pożądaną pigmentacje nakładając cienie pędzelkiem-cienie satynowe
-słaba pigmentacja satynowych cieni
-cienie nakładane bez bazy sa bardzo słabe, znikają z powieki
-cienie zamawiane są tylko przez internet
-nie ma możliwości maziania cieni stacjonarnie
-firma rzuca słowa na wiatr
-wzrastająca cena ja cienie kupiłam za 6,99zł teraz cienie kosztują 7,99zła podobno mają kosztować 8,99zł
Takie jest moje zdanie szczere i prawdziwe ;)